Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sałata. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sałata. Pokaż wszystkie posty

27 września 2015

145 Łatwy przepis na... smaczny lunch z kaszą

Sałatka z kaszą gryczaną, sałatą, chili, pieczarkami i pomidorem

Dzisiaj prezentuję kolejny pomysł na lunchboxa. Tym razem z kaszą gryczaną. Na moim blogu były już lunchboxy z cukinią, była również wersja z owocami. Sałatka z kaszą bardzo przypadła mi do gustu i już dwukrotnie zrobiłam ją sobie do szkoły. Tak więc jeżeli lubicie kaszę gryczaną - koniecznie musicie ją wypróbować! :)

Składniki:

ugotowana kasza gryczana
mix sałat (można dać jakąkolwiek sałatę)
świeży pomidor
pieczarki
papryczka chili (ja mam prosto z drzewka)
ostra oliwa, zioła prowansalskie, sól morska, pieprz mielony


  • Pieczarki (obrane) pokroić w plasterki. Chili pokroić na drobniutkie kawałki. Na patelni skroplonej oliwą podsmażyć pieczarki z chili. Odstawić do przestygnięcia;
  • Na spód pudełka wyłożyć kaszę gryczaną. Następnie ułożyć sałatę, skroplić ostrą oliwą (może być zwykła) i doprawić ziołami prowansalskimi, solą morską oraz pieprzem. Dołożyć ostudzone pieczarki. Na wierzch ułożyć pokrojonego pomidora. Lunchbox gotowy! :) (Zrobiłam go wieczorem i na noc schowałam do lodówki)

24 września 2015

142 Cukinia w dwóch sałatkowych odsłonach, czyli jedzenie na wynos

Lunch boxy, a w nich sałatki pełne rozmaitości


Już prawie miesiąc minął od rozpoczęcia nowego roku szkolnego. Lada moment rozpoczyna się rok akademicki, a pracujący - pracują. Nie jestem w stanie wyobrazić sobie wydajnej pracy bez jedzenia. Dlatego też myślę, że warto dzielić się pomysłami na posiłki zabierane do szkoły lub pracy. Na tym blogu dotychczas tylko raz pojawił się taki wpis (kolorowa sałatka), ale teraz postaram się wstawiać je częściej. Dzisiejszy post jest o tak zwanych "lunch boxach", które ostatnio zaczęłam częściej zabierać do szkoły (zamiast kanapek). Nie wiem jak Wy, ale ja lubię znajdować takie lunch'owe inspiracje, więc mam nadzieje, że komuś spodobają i przydadzą się moje pomysły.

W przyszłym roku kończę liceum i zdaję maturę, dlatego też nie mam czasu na częste pisanie postów. Mimo to mam nadzieję, że uda mi się znaleźć chwile, aby to robić. Pamiętam o blogu i staram się zapisywać przepisy oraz robić zdjęcia tym ciekawszym posiłkom, więc jak sytuacja będzie dogodna, będę je publikowała. Dzisiaj musiałam zostać w domu, gdyż się rozchorowałam. Nie wiem czy mogę powiedzieć, że sytuacja jest dogodna, ale jak to się mawia - "nie ma tego złego, (...)", tak więc postanowiłam w tym czasie coś napisać.

Dzisiaj postanowiłam pokazać cukinię "w dwóch odsłonach", ale mimo to skład sałatek jest do siebie zbliżony. Sałatkę, której zdjęcie jest jako drugie, zrobiłam jakoś dwa tygodnie temu. Prawdę mówiąc robiłam ją na czuja. Ku mojemu zdziwieniu wyszła wyśmienita. Dlatego też zdjęcie zrobiłam dopiero w szkole i nie oddaje ono jej pyszności. Natomiast tę sałatkę wstawioną jako pierwszą, chciałam zrobić na wzór tamtej. Nie miałam już kiełków brokuła i sałaty masłowej, więc zamieniłam to na fioletową cebulę i mix sałat. Prawdę powiedziawszy, ta z kiełkami bardziej mi smakowała, ale wszystko kwestią gustu. Tak więc polecam spróbować i jedną i drugą, ale przede wszystkim zachęcam korzystać ze składników, które mamy w lodówce i tworzyć, kombinować! :)


Składniki:
cukinia
mix sałat
suszone pomidory
ziarna słonecznika
awokado
fioletowa cebula 
nasiona konopi
sok z cytryny, ostra oliwa, sól morska, świeżo mielony pieprz, suszona bazylia

  • Cukinie pokroiłam w plasterki (około 0,5 cm grubości) i pokroiłam na połówki. Skropliłam sokiem z cytryny, ostrą oliwą i posypałam solą morską. Smażyłam na patelni grillowej i odstawiłam do przestygnięcia.
  • Cebule pokroiłam w piórka i zeszkliłam na odrobinie oliwy. Pod koniec dodałam ziarna słonecznika i jeszcze chwile trzymałam na patelni.
  • Na spód pudełka włożyłam sałatę, polałam ją ostrą oliwą, posypałam suszoną bazylią, świeżo mielonym pieprzem i solą morską. Następnie ułożyłam (wcześniej przygotowaną i ostygniętą) cukinie, pokrojone suszone pomidory (można dodać olej z nich) i awokado (skroplone sokiem z cytryny) oraz cebule ze słonecznikiem i konopie.

Oraz - wcześniej wspominana - pyszna sałatka numer 1: 
Cukinia*, sałata masłowa, awokado, suszone pomidory, kiełki brokuła, nasiona słonecznika i nasiona konopi
*tym razem pocięłam ją obieraczką w cienkie paseczki i tak samo smażyłam na patelni grillowej

A Wy co zabieracie ze sobą do szkoły/pracy?

10 sierpnia 2015

140 Pyszna sałatka - idealna na upał

Sałatka z kurczakiem, pomidorem, ciecierzycą, pestkami słonecznika, bazylią i pikantnym sosem jogurtowym


Mix sałat + pomidor + cieciorka z puszki ("gotowana na parze") + słonecznik + pierś kurczaka + przyprawy + sos jogurtowy z bazylią i ostrą papryką w płatkach
inspiracja


Upał upałem, ale poza nawadnianiem organizmu, nie można zapominać o jedzeniu. Sałatki zazwyczaj jem jako dodatek do posiłku, a nie jako danie główne. Jednak w ten skwar miałam ochotę na właśnie takie danie. Zaczęłam szukać przepisu w Internecie - według składników, które akurat miałam i - ku mojemu zdziwieniu, od razu znalazłam taką, jak chciałam :) Wszystko zrobiłam tak jak w tym przepisie. Przepis bierze udział w akcji "Warzywa psiankowate 2015".


16 stycznia 2015

101 Kolorowa sałatka do szkoły

Zainspirowałam się tym przepisem. Sałatkę zabrałam na drugie śniadanie do szkoły.
Myślę, że jest to świetny pomysł na lekki posiłek do pracy lub szkoły. Polecam!
Składniki:
kaki
nasiona granatu
rukola
kapusta pekińska 
szczypta cukru trzcinowego, sól morska, sok z cytryny
sos: łyżka octu winnego, odrobina miodu, świeżo mielony pieprz

  • Pokroiłam kapustę i włożyłam do pudełka
  • Następnie dodałam rukolę
  • Później posypałam granatem
  • Obrałam i pokroiłam kaki. Dodałam do sałatki. Posypałam cukrem trzcinowym, solą morską i skropiłam sokiem z cytryny. Sałatkę przygotowałam wieczorem i włożyłam na noc do lodówki. 
  • Rano przygotowałam sos mieszając wszystkie składniki. Polałam sałatkę sosem i gotowe.


20 października 2014

#34 Zupa krem z brokuła




Składniki:

1 brokuł
400 ml bulionu
szczypta soli
sól morska z pieprzem
curry, pieprz cayeene, bazylia suszona, sos sojowy
szczypta gałki muszkatałowej
łyżka serka twarogowego do zabielenia
kilka liści sałaty lodowej
mrożona włoszczyzna
do podania: płatki migdałowe, świeża bazylia

Brokuła ugotowałam w osolonej wodzie. Bulion zagotowałam z solą morską z pieprzem, liściem laurowym i gałką muszkatołową. Do odcedzonego brokuła dodałam bulion (bez liścia laurowego), przyprawy i włoszczyznę, chwile pogotowałam i zdjęłam z ognia. Dodałam liście sałaty, zmiksowałam, doprawiłam do smaku, dodałam serek, wymieszałam. 
Na suchej patelni podprażyłam płatki migdałowe i gotowe! :)





Szybkie zupy!

13 października 2014

#22 Na kolacje

Dzisiaj na kolacje: najlepsze gofry jakie kiedykolwiek zrobiłam i kanapka. 
Gofry robiłam według własnego pomysłu (przepis niżej), a jadłam je z waniliowym danio.




kromka chleba tostowego pełnoziarnistego (przed posmarowaniem twarogiem położyłam ją na patelnie i trzymałam z obu stron aż stała się chrupka)
twaróg "delikatny" naturalny
łosoś wędzony
ogórek
sałata

Gofry:


Składniki:

5 łyżek mąki pełnoziarnistej
2 łyżki wiórek
małe jajko
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
łyżeczka cynamonu
łyżeczka oleju rzepakowego
2 łyżki mleka 

Nagrzać gofrownice. 
Wszystkie składniki połączyć i piec w dobrze nagrzanej gofrownicy. 
(W mojej robiły się 10 minut)
Jak dla mnie, gofry idealne. Gorąco polecam!

12 października 2014

#17 Naleśniki jak sushi

Na dzisiejszy obiad naleśniki sojowe bez jajek (zrobione według tego przepisu). 
Bardzo często robię te naleśniki i polecam je wszystkim, którzy lubią i jedzą sojowe produkty.
Gdy je robię, to często podaje je z serkiem kremowym/naturalnym homogenizowanym, łososiem wędzonym, ogórkiem i sałatą oraz sosem sojowym. 
Takie połączenie smakuje podobnie do sushi (które zresztą uwielbiam:)). 

Składniki:

szklanka mąki
1/3 płatków owsianych
1 3/4 szklanki mleka sojowego
1 łyżka oleju
szczypta sody
szczypta soli
1/2 łyżeczki cukru waniliowego

Płatki owsiane zmielić na mąkę. 
Wymieszać w misce mąkę, zmielone płatki, sodę, sól, cukier waniliowy. Dodać mleko sojowe i olej. Wymieszać trzepaczką do połączenia.
Zostawić ciasto na 15 minut.
Nagrzać patelnię, wylewać ciasto porcjami i smażyć z jednej i z drugiej strony.


Smaruje naleśniki serkiem homogenizowanym naturalnym, na to daje łososia wędzonego, pokrojoną sałatę, ogórka. Zawijam, maczam w sosie sojowym i zjadam. Pycha!



11 października 2014

#12 Burrito

Myślę, że w robieniu burrito fajne jest to, że jest możliwość podania na stół wszystkich składników i każdy może przygotować je według własnych upodobań. Danie to można przygotować na wiele sposobów. Zaczynając od możliwości wyboru różnego mięsa, przez różne warzywa, kończąc na rodzaju tortilli. 
Można wymieniać wiele możliwości przygotowania, ale chyba nie ma to sensu, bo w sumie wszystko zależy od naszych preferencji i upodobań. U mnie dzisiaj tortilla na plackach wieloziarnistych(przed podaniem podgrzane na patelni), z warzywami oraz ze zmielonym w domu mięsem (karkówka). Zapraszam :)




1.Przygotowanie mięsa:
Zmielić mięso. Obrać i pokroić cebulę, włożyć do garnka, zeszklić na oliwie. 
Dodać czosnek obrany i przeciśnięty przez praskę. Następnie dodać zmielone mięso. Fasole czerwoną, przecier z pomidorów. Doprawić do smaku. Zdjąć z ognia.

2.Warzywa umyć, obrać, pokroić.
U nas: sałata lodowa, pomidor, ogórek, ogórek konserwowy, cebula



Dodatki:

Tortille wieloziarniste
sos winegret (oliwa z oliwek, ocet balsamiczny, sól i pieprz, cukier trzcinowy)
sos chilli 
(dla tych co lubią) ser żółty
Jogurt naturalny