Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lunchbox. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lunchbox. Pokaż wszystkie posty

18 października 2015

149 Placki ze świeżego kokosa oraz wybuchowe drugie śniadanie na poniedziałek

Ugotowana kasza pęczak, kalafior, granat, płatki migdałowe (delikatnie podprażone na patelni)

W trakcie robienia dzisiejszej kolacji, czyli placków (które są poniżej) - przygotowywałam sobie jedzenie na jutro. Oprócz tradycyjnych kanapek, przygotowałam to pudełko i uznałam, że dodam go na bloga jako kolejny pomysł na lunchboxa. Zainspirowałam się tym wpisem. Teraz przejdę do głównego tematu tego posta, czyli:



KOKOSOWYCH PLACUSZKÓW



Jest to mój pomysł na wykorzystanie świeżego kokosa. Do zrobienia tych placków potrzebujesz jedynie kokosa, wodę i jajko. Woda z wnętrza kokosa jest bardzo słodka, dlatego dodałam zwykłą wodę. Jeżeli lubicie kokosowy smak i nie wiecie jak wykorzystać świeżego kokosa - polecam! :)

SKŁADNIKI: 
bielmo kokosa (starte na małych oczkach), 2 łyżki wody z wnętrza kokosa, jajko oraz około 2 łyżki zwykłej wody 

Smażyłam je na rozgrzanej, przetartej olejem rzepakowym patelni do naleśników. Zjadłam je z jogurtem greckim naturalnym. 



Starty kokos przed połączeniem z pozostałymi składnikami.

27 września 2015

145 Łatwy przepis na... smaczny lunch z kaszą

Sałatka z kaszą gryczaną, sałatą, chili, pieczarkami i pomidorem

Dzisiaj prezentuję kolejny pomysł na lunchboxa. Tym razem z kaszą gryczaną. Na moim blogu były już lunchboxy z cukinią, była również wersja z owocami. Sałatka z kaszą bardzo przypadła mi do gustu i już dwukrotnie zrobiłam ją sobie do szkoły. Tak więc jeżeli lubicie kaszę gryczaną - koniecznie musicie ją wypróbować! :)

Składniki:

ugotowana kasza gryczana
mix sałat (można dać jakąkolwiek sałatę)
świeży pomidor
pieczarki
papryczka chili (ja mam prosto z drzewka)
ostra oliwa, zioła prowansalskie, sól morska, pieprz mielony


  • Pieczarki (obrane) pokroić w plasterki. Chili pokroić na drobniutkie kawałki. Na patelni skroplonej oliwą podsmażyć pieczarki z chili. Odstawić do przestygnięcia;
  • Na spód pudełka wyłożyć kaszę gryczaną. Następnie ułożyć sałatę, skroplić ostrą oliwą (może być zwykła) i doprawić ziołami prowansalskimi, solą morską oraz pieprzem. Dołożyć ostudzone pieczarki. Na wierzch ułożyć pokrojonego pomidora. Lunchbox gotowy! :) (Zrobiłam go wieczorem i na noc schowałam do lodówki)

24 września 2015

142 Cukinia w dwóch sałatkowych odsłonach, czyli jedzenie na wynos

Lunch boxy, a w nich sałatki pełne rozmaitości


Już prawie miesiąc minął od rozpoczęcia nowego roku szkolnego. Lada moment rozpoczyna się rok akademicki, a pracujący - pracują. Nie jestem w stanie wyobrazić sobie wydajnej pracy bez jedzenia. Dlatego też myślę, że warto dzielić się pomysłami na posiłki zabierane do szkoły lub pracy. Na tym blogu dotychczas tylko raz pojawił się taki wpis (kolorowa sałatka), ale teraz postaram się wstawiać je częściej. Dzisiejszy post jest o tak zwanych "lunch boxach", które ostatnio zaczęłam częściej zabierać do szkoły (zamiast kanapek). Nie wiem jak Wy, ale ja lubię znajdować takie lunch'owe inspiracje, więc mam nadzieje, że komuś spodobają i przydadzą się moje pomysły.

W przyszłym roku kończę liceum i zdaję maturę, dlatego też nie mam czasu na częste pisanie postów. Mimo to mam nadzieję, że uda mi się znaleźć chwile, aby to robić. Pamiętam o blogu i staram się zapisywać przepisy oraz robić zdjęcia tym ciekawszym posiłkom, więc jak sytuacja będzie dogodna, będę je publikowała. Dzisiaj musiałam zostać w domu, gdyż się rozchorowałam. Nie wiem czy mogę powiedzieć, że sytuacja jest dogodna, ale jak to się mawia - "nie ma tego złego, (...)", tak więc postanowiłam w tym czasie coś napisać.

Dzisiaj postanowiłam pokazać cukinię "w dwóch odsłonach", ale mimo to skład sałatek jest do siebie zbliżony. Sałatkę, której zdjęcie jest jako drugie, zrobiłam jakoś dwa tygodnie temu. Prawdę mówiąc robiłam ją na czuja. Ku mojemu zdziwieniu wyszła wyśmienita. Dlatego też zdjęcie zrobiłam dopiero w szkole i nie oddaje ono jej pyszności. Natomiast tę sałatkę wstawioną jako pierwszą, chciałam zrobić na wzór tamtej. Nie miałam już kiełków brokuła i sałaty masłowej, więc zamieniłam to na fioletową cebulę i mix sałat. Prawdę powiedziawszy, ta z kiełkami bardziej mi smakowała, ale wszystko kwestią gustu. Tak więc polecam spróbować i jedną i drugą, ale przede wszystkim zachęcam korzystać ze składników, które mamy w lodówce i tworzyć, kombinować! :)


Składniki:
cukinia
mix sałat
suszone pomidory
ziarna słonecznika
awokado
fioletowa cebula 
nasiona konopi
sok z cytryny, ostra oliwa, sól morska, świeżo mielony pieprz, suszona bazylia

  • Cukinie pokroiłam w plasterki (około 0,5 cm grubości) i pokroiłam na połówki. Skropliłam sokiem z cytryny, ostrą oliwą i posypałam solą morską. Smażyłam na patelni grillowej i odstawiłam do przestygnięcia.
  • Cebule pokroiłam w piórka i zeszkliłam na odrobinie oliwy. Pod koniec dodałam ziarna słonecznika i jeszcze chwile trzymałam na patelni.
  • Na spód pudełka włożyłam sałatę, polałam ją ostrą oliwą, posypałam suszoną bazylią, świeżo mielonym pieprzem i solą morską. Następnie ułożyłam (wcześniej przygotowaną i ostygniętą) cukinie, pokrojone suszone pomidory (można dodać olej z nich) i awokado (skroplone sokiem z cytryny) oraz cebule ze słonecznikiem i konopie.

Oraz - wcześniej wspominana - pyszna sałatka numer 1: 
Cukinia*, sałata masłowa, awokado, suszone pomidory, kiełki brokuła, nasiona słonecznika i nasiona konopi
*tym razem pocięłam ją obieraczką w cienkie paseczki i tak samo smażyłam na patelni grillowej

A Wy co zabieracie ze sobą do szkoły/pracy?

16 stycznia 2015

101 Kolorowa sałatka do szkoły

Zainspirowałam się tym przepisem. Sałatkę zabrałam na drugie śniadanie do szkoły.
Myślę, że jest to świetny pomysł na lekki posiłek do pracy lub szkoły. Polecam!
Składniki:
kaki
nasiona granatu
rukola
kapusta pekińska 
szczypta cukru trzcinowego, sól morska, sok z cytryny
sos: łyżka octu winnego, odrobina miodu, świeżo mielony pieprz

  • Pokroiłam kapustę i włożyłam do pudełka
  • Następnie dodałam rukolę
  • Później posypałam granatem
  • Obrałam i pokroiłam kaki. Dodałam do sałatki. Posypałam cukrem trzcinowym, solą morską i skropiłam sokiem z cytryny. Sałatkę przygotowałam wieczorem i włożyłam na noc do lodówki. 
  • Rano przygotowałam sos mieszając wszystkie składniki. Polałam sałatkę sosem i gotowe.