Placuszki z białej fasoli (z puszki), z siemieniem lnianym i mąką pełnoziarnistą.
Jest to dalszy ciąg moich eksperymentów z fasolą. Dzisiaj postanowiłam zrobić na kolacje placki z resztą fasoli, która została mi po wczorajszym kremie pinacolada. Muszę powiedzieć, że placki wyszły naprawdę fantastyczne, a podane z bazylią, serkiem homogenizowanym naturalnym i pysznymi pomidorkami koktajlowymi - komponowały się idealnie. Chciałam spróbować ich również w wersji kakaowej, więc po usmażeniu połowy ciasta, dodałam kakao do reszty - i również w kakaowej wersji są świetne :)Składniki:
- około 110 g białej fasoli z puszki
- 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 4-5 łyżek mąki pełnoziarnistej
- około 100 ml mleka
- łyżka siemienia lnianego
- jajko
- ewentualnie: kakao gorzkie
Fasole umieścić na sitku i dokładnie opłukać. Następnie w naczyniu umieścić fasole, mleko, jajko i dokładnie zmiksować. Dodać proszek do pieczenia, mąkę, siemię lniane i wymieszać (ewentualnie dodać więcej mleka/mąki). Ciasta wylewać porcjami i smażyć na rozgrzanej, przetartej tłuszczem (u mnie olej rzepakowy) patelni. Jeżeli również się chce mieć wersję kakaową, to dodać około łyżkę kakao (u mnie gorzkie). Podawać z ulubionymi dodatkami.
Trzeba przyznać, że wyglądaja bardzo fajnie :)
OdpowiedzUsuńDziękuję, o dziwo również smakują bardzo fajnie :)
Usuń